poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Sznurek Jurka



Igor Sikirycki
Tuż za szkołą, bardzo blisko,
kiedyś tam wyrzucił Jurek
poplątany stary sznurek.
A nazajutrz, obok sznurka,
od banana spadła skórka
wyrzucona przez Karola.
Tam też wkrótce Jaś i Ola
wyrzucili bez wahania
swoje torby po śniadaniach.
Stos papierków po cukierkach
wysypała tam Walerka.
Na papierki spadła ścierka,
jakaś pusta bombonierka
i od lodów sto patyków,
pustych kubków moc z plastiku,
wyskubane słoneczniki,
jeden kalosz, nauszniki,
stare trampki, piłka z dziurą,
połamane wieczne pióro,
kilka opon od rowerów
i ogromny stos papieru.
Oto tak, od sznurka Jurka
wnet urosła śmieci górka,
a z tej górki wielka góra,
której szczyt utonął w chmurach.
Nie ma miejsca na boisko,
lecz śmietnisko mamy blisko.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz